Dużo się dzieje w moim życiu :-)

Witam wszystkich którzy to czytaja.Opowiem Wam pewna historię. Kilka miesięcy temu, mój dobry przyjaciel Sebastian Jaworski powiedział mi: Eli ucz się stron internetowych. Będą Ci kiedyś potrzebne, dobrze by było żebys umiał to robić. Wtedy postanowiłem że sie naucze robic strony. Nie szło mi to wcale, Dwie pierwsze były słabe i się zniechęciłem. Lecz że nie lubie sie poddawać zrobiłem jezcze jedną. Właśnie tą na której teraz jesteś. Wtedy jeszcze nie wiedziałem do czego będzie mi ona potrzebna. Niby chciałem coś zrobić, ale było to bez przekonania z mojej strony. Zrobiłęm tą stronę i dałem na nia nawet dwa wpisy w marcu 2017 roku, na tym staneło to wszystko. Nauczyłęm sie jednak robić dobrze strony. Zrobiłem ich juz kilka do tej pory i daje teraz ludzią wartości które mogę dawać. Poniewaz doswiadczyłem trochę od życia, byłem ostatnio nie sobą. Zawszę usmiechnięty i pełen energi po kilku iesiącach bardzo się zdołowałęm. Dlaczego? Poszedłem w złą strone w biznesach i straciłem wszystko co mogłem stracić. Nawet chciałem się poddac z bieganiem i zdrowym trybem życia. Lecz silne przyzwyczajenie uchroniło mnie od tego. Dalej aktywnie biegam i jem zdrowo, ok pozwalam sobie czasem na coś nie “zdrowego” ale zachowuje umiar i balans w tym co robie.

Kilka tygodni temu zaszła jednak zmiana, moja przyjacółka Joasia Sitarz którą poprosiłem o pomoć, podsuneła mi pomysł. Polegał on na tym żeby pokazac światu jak bieganie, zdrowe odżywianie i motywacja której trochę pozostało, zmieniło moje życie. Powiedziałem: ok co mam robić? Asia mówi: będziesz prowadził Webinary “Zacznij Biegać Zmień Siebie”. Bałęm się bardzo, nie wiedziałęm czy dam radę, ale stwierdziłęm że zobaczymy co się stanie. Zrobiłem zapis, nagrałem wideo, oczywiście nagrywałem je 20 razy i miałem sobie odpuścić, lecz wygrałem sam ze sobą i zrobiłęm je.

Tak to się zaczeła moja przygoda z opowiadaniem światu kto ja jestem i co moge dać ludzią którzy chcieli by się dowiedzieć co nie co o bieganiu i nie tylko. Pierwszy Webinar już za mną i było fajnie. Małe komplikacje na samym początku ze sprzętem, ale pozniej poszło jak trzeba i godzina mineła nie wiadomo kiedy. Żeby było weselej Joasia namówiła mnie do prowadzenia biegania na żywo na FB tzw. LIVE. Oczywiście i tutaj się mocno broniłem, tzn ten mały człowieczek we mnie. Tym razem pokonałem go szybciej niż myślałem. Już następnego dnia po rozmowie z Joasią postanowiłem przeprowadzić próbny LIVE i zrobiłem to 🙂

Postanowiłem pujść za ciosem i zrobiłęm nowy FANPAGE na FB z nazwą Live Bieganie z Eligiuszem Zrubkiem, postanowiłem że wykorzystam tą stronę do dzielenia się infrmacjami w wolnej chwili. Od tego czas kiedy odwarzyłem się na te wszystkie rzeczy jestem innym człoewiekiem. Chce mi się żyć i kontynuować cały ten projekt bo on daje mi bardzo dużo satysfakci i kocham to robić.